Arbeitslager – Blechhammer

Arbeitslaher Blechhamer

Dnia 27 października 2016 udałem się na teren byłego obozu pracy przymusowej "Arbeitslager Blachhammer". Było mi to już dosyć znane miejsce, ale pierwszą podróż w to miejsce wspominam dosyć przerażająco. Opustoszały teren w środku lasu, na którym znajdują się pozostałości po obozie, które zachowały się do dziś. Brama wjazdowa, fundamenty, wieżyczki strażnicze, krematorium, bunkry oraz część ogrodzenia. Teren obecnie mocno przekopany przez poszukiwaczy i złomiarzy. Ale przejdę już do samego obozu.. 

Obóz Zwangsarbeitslager für Juden Blechhammer (JUDENLAGER) został założony początkiem 1942 roku dopiero w późniejszym okresie, gdy został włączony w struktury Auschwitz został przekształcony na "Arbeitslager Blachhamer".

Pierwszymi więźniami byli przede wszystkim polscy żydzi z Zagłębia i Małopolski. Już w połowie 1942 roku przybywały transporty z ludźmi narodowości żydowskiej, którzy byli obywatelami Francji, Belgii i Holandii. Obóz stał się największym obozem pracy dla Żydów w rejencji opolskiej i katowickiej. Więźniowie pracowali przy wznoszeniu zakładów Oberschlesische Hydrierwerke AG Blechhammer.

Komendantami obozu byli:

  • Heidrich Schwarz
  • Erich Hoffmann

Pod koniec 1942 roku w obozie zapanował tyfus, przez co około 120 więźniów odesłano do obozu "Auschwitz". Mordercza, wielogodzinna praca, głód, brak opieki lekarskiej i okrucieństwo strażników powodowały, że w obozie panowała duża śmiertelność. Nie jest znana dokładna liczba zmarłych i pomordowanych w obozie Judenlager w Blachowni. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie zgromadził informacje na temat niespełna 500 ofiar tego obozu. Są to jednak dane niekompletne, więc rzeczywista liczba była z pewnością wyższa.

Na przełomie 1943/1944 roku zakłady benzyny syntetycznej Oberschlesische Hydrierwerke AG Blechhammer wystąpiły o utworzenie przy fabryce filii obozu koncentracyjnego. W związku z tym 1 kwietnia 1944 roku obóz został przejęty przez SS i wszedł w struktury obozu Auschwitz III pod nazwą Arbeitslager Blechhammer. Komendantem obozu został wówczas SS Haupsturmfuhrer Otto Brossmann, a 9 listopada 1944 zastąpił go w tej roli SS Untersturmfuhrer Kurt Klipp. Z racji tego, że Blechhammer otaczał gęsty las, postanowiono przedłużyć wysokość słupów ogrodzenia do 4 metrów, aby uniemożliwić więźniom wspinanie się na drzewa i przeskoczenie na drugą stronę. Na terenie obozu znajdowało się 25 baraków, między innymi latryna, miejsce, gdzie można było umyć się rano, magazyn, warsztaty obozowe i łaźnia.

Przeludnienie było tam dużym problemem, a warunki mieszkalne podobne były do tych panujących w Birkenau. Więźniom wydawano cienkie pasiaki i drewniane chodaki – miało to być ich jedyne zabezpieczenie przed chłodem w trakcie ciężkich zim, a dodatkowo zabroniono im posiadania jakiegokolwiek innego odzienia. Esesmani codziennie rewidowali więźniów, żeby sprawdzić, czy nie mają na sobie niczego nieregulaminowego. W Blechhammer znajdowało się krematorium wyposażone w piec opalany olejem, który umożliwiał jednoczesne spalanie dwóch ciał. Producentem pieca była firma H. Kori GmbH z Berlina.

Zmiany w fabryce trwały po 12 godzin przez 7 dni w tygodniu, za wyjątkiem co drugiej niedzieli, kiedy to więźniowie musieli pracować nad rozbudową samego podobozu. Pod koniec 1944 roku alianci bombardowali te tereny coraz częściej i wiele niewypałów wylądowało w pobliżu fabryki Hydrierwerke. Utworzono bowiem grupy więźniów, które miały zająć się rozbrajaniem bomb, skutkiem czego było wiele przypadków śmiertelnych. 21 stycznia 1945 roku ~4000 więźniów zostało wysłanych pieszo tylko w pasiakach i drewniakach przez głęboki śnieg do obozu koncentracyjnego w Gross Rosen. Marsz śmierci trwał w sumie 10 dni. W czasie jego trwania zginęło lub rozstrzelanych zostało 800 więźniów, których ciała zostawiano na poboczu drogi. 

Obóz został wyzwolony przez wojska sowieckie 26 stycznia 1945 roku. Do dziś na wieżyczce strażniczej zachował się w małej części rosyjski napis białą farbą.

Źródła:
BLECHHAMER - Auschwitz Study Group
OBÓZ PRACY PRZYMUSOWEJ BLECHHAMMER - Wirtualny SZTETL

Subskrybuj ten serwis przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten serwis i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

Napisane przez: l3uka

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Arbeitslager – Blechhammer"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
KirDerd
Gość

Dużo nowych rzeczy się dowiedziałem o tak koszmarnym miejscu.

Kamila
Gość

Wstyd sie przyznac, ale nie mialam pojecia o tym miejscu. Nie znam zbyt dobrze tego obszaru. Bylam tylko raz na chwile w Kedzierzynie i nikt nie wspominal mi nawet, ze niedaleko znajduje sie ten oboz. Dzieki za ten wpis i ze moglam poszerzyc swoja wiedze.

Czarna Skrzynka
Gość

Ja też całkiem niedawno odkryłem, że dorastałem w okolicy, w której znajdowała się filia obozu Gross Rosen. Właśnie jestem na etapie zbierania materiałów do wpisu na bloga 🙂 Podzielam Twoją pasję 🙂 Takie historie są po prostu fascynujące!

szaryswit
Gość

Słyszałam kiedyś o tym miejscu, to dla mnie wciąż straszna historia, choć minęło tyle lat. Dobrze że o tym przypominasz

wpDiscuz